PODD na co dzień - historie rodzin

Po co wprowadzać AAC?

Wpis jest cytatem z P. Justyny, mamy Hani. „Wiele osób pyta czy warto wprowadzić komunikację alternatywną, uważam że warto!!Hania ma możliwość komunikowania się z otoczeniem, wyrażania swoich potrzeb ,uczuć,opinii , pragnieńwczoraj powiedziała, że jest zdenerwowana ,bo pilot jest jej, a nie może oglądać telewizji nie omieszkała też dodać ,że strzela focha i nazwała Tosię skarżypytąKatarzyna Włodarczyk dziękuję Magdalena Kmita pamiętam jak powtarzałaś, że komunikacja z dzieckiem najważniejsza Sprzęt do komunikacji kupiony ze środków 1%, dziękujemy „

PODD=AUTONOMIA

Autonomia osoby niemówiącej to absolutnie najważniejszy cel długoterminowy budowania komunikacji z osobą z trudnościami w porozumiewaniu się!!! Czym jest autonomia? Czy to to samo co niezależność? Co robić jeżeli osoba niemówiąca ma trudności w rozumieniu? Jakich umiejętności uczymy Użytkowników AAC? Zapraszam na dzisiejszy odcinek „PODD=autonomia”! https://youtu.be/sMr7mxp2bzE

Czy PODD działa?

Z metodą PODD jest jak z każdą nowością- nie wiadomo co to i czy aby na pewno działa. Ponieważ jeden obraz znaczy więcej niż tysiąc słów, zachęcam do obejrzenia dzisiejszego odcinka! https://youtu.be/OT3mAv8WGE0

To tajemnica

„To tajemnica-o tym co było- Natek- teraz- iść-ćwiczyć (rzut oka na nową książkę)- Tyruś (pluszowy dinozaur- najlepszy przyjaciel)- bo- to dobry pomysł.” Wybrzmiało dzisiaj wypowiedziane z użyciem i starej i nowej książki do komunikacji. Dodając kontekst: Natek dostał dzisiaj swoją nową- już piątą!- książkę do komunikacji.Więc rozmawialiśmy o tym, że choć wygląda zupełnie inaczej, to jednak są tam te same słowa, a nawet jeszcze więcej i mamy teraz dwa tygodnie, żeby ogarnąć co gdzie jest i jak to działa. A do tego potrzebujemy Natkowej pomocy. Bo wiadomo, że z niego to mądry gość, tylko z nami gorzej a książka…cóż… jest pokręcona. Więc trzeba się spiąć i szybko ogarnąć, żeby wszystkich zaskoczyć, jak wróci do domu po turnusie. Na co Młody Człowiek stwierdził, że zrobimy z tego o czym rozmawialiśmy tajemnicę i teraz pójdziemy ćwiczyć (gadanie na nowej książce) bo to dobry pomysł, zrobić niespodziankę swojemu najlepszemu przyjacielowi Tyrusiowi. I od razu…

Metoda PODD-co to takiego?

To że ktoś nie mówi, nie znaczy, że nie rozumie i nie ma nic do powiedzenia! Potrzebuje tylko i wyłącznie innego niż mowa narzędzia, czyli komunikacji wspomagającej i alternatywnej (AAC). AAC są to więc wszystkie strategie, pomoce, książki do komunikacji czy komunikatory, które wspierają lub zastępują mowę i język. W jej ramach istnieje jednak wiele różnych metod i podejść. Jedną z nich jest właśnie metoda PODD. O co w niej chodzi? Jakie są jej założenia i czym różni się od innych metod? Zapraszam na dzisiejszy odcinek „Metoda PODD- co to takiego?”. https://youtu.be/Xe9NiVM7xuQ

Nareszcie wiem, że moja córka nie jest leniwa- ona po prostu nie widziała!

Korowe zaburzenia widzenia (CVI) są najczęstszą przyczyną zaburzeń widzenia u dzieci w krajach rozwijających się (Flanagan, Jackson&Hill). Przyczynami mogą być: niedotlenienie, encefalopatia, wylewy dokomorowe, leukomalacja okołoporodowa, udar, zakażenia wirusami z grupy TORCH, zaburzenia metaboliczne, hiperbilirubinemia, guz mózgu, uraz mózgu. Bardzo często współwystępują z mózgowym porażeniem, padaczką, zespołami genetycznymi czy chromosomalnymi. CVI to pewne bardzo typowe zachowania (wpatrywanie się w źródło światła, ubytki w polu widzenia, trudności z koordynacją wzrokowo-ruchową, czy też nieutrzymywanie kontaktu wzrokowego). Większość osób, z którymi pracuję ma CVI.Ze względu na nietypowy sposób patrzenia osoby z CVI bardzo często postrzegane są jako bardzo nisko funkcjonujące poznawczo, o niskim poziomie rozumienia, leniwe, skupione wyłącznie na swoich stymulacjach. Zrozumienie czym jest CVI, jak przekłada się na komunikację, relacje społeczne, ruch i zachowanie, pozwala zupełnie inaczej popatrzeć na tę samą osobę.Zrozumieć z czym się boryka.Co jej przeszkadza a co jej pomaga.Znaleźć konkretne sposoby budowania komunikacji, dostosowania otoczenia, które pozwolą jej pokazać…

Dlaczego nie zaczynamy od małej ilości słów?

„-Na szybko- Pomóż mi- Przytrzymaj (Napad)- Coś jest nie tak- Chcę się poruszać- Położyć na brzuchu- Chce z wami- Robić coś- Rozmawiać- Podoba mi się- Super- Ekstra- Mega” Tak dokładnie przebiegała pierwsza! dosłownie pierwsza! rozmowa na książce, którą tyle co otrzymał Młody Człowiek. Możliwości ruchowe Młodego Człowieka, w skutek porażenia, są co prawda niewielkie, padaczka koszmarnie przeszkadza, a i oczy jakoś niespecyficzne widzą. Ale!!!Ale dobrze dobrana do potrzeb książka, dostęp do słów i proszę bardzo! Możemy gadać! A raczej nawijać, bo wychodzi na jaw charakter i wrodzone gadulstwo Danie dostępu do dużej ilości słów to tak na prawdę najmniejsze niebezpieczeństwo!Przeoczenia i ograniczania możliwości komunikacyjnych ze względu na doświadczane trudności ruchowe. Zakładajmy kompetencje.Dawaj my dostęp do wielu słów w różnych funkcjach!

Marzenia 4 latki

„Opowiem Ci coś- czerwony-wydarzenia specjalne- ja-dostawać- taki sam- księżniczka.” Padło w odpowiedzi na prośbę do Panny Zosieńki, żeby zdradziła nam tajemnicę co chciałaby dostać od Mikołaja. Tłumaczenie odpowiedzi ustalone z Panną Zofią: „Opowiem Ci, że od Mikołaja (tego słowa w książce nie było więc dała podpowiedź, ze chodzi o wydarzenie specjalne i tego gościa co to na czerwono ubrany chodzi) chcę dostać taką samą sukienkę jak miała księżniczka z „Księżniczki i żaby”. Doprecyzowanie, że chodziło o sukienkę i o Tianę odbyło się poza książką, ale ten pisk radochy jak udało się dogadać słychać było z mojego 6 piętra na sam dół. Wniosek z tej historii jest prosty.Pełnosprawnej czy nie, z Rettem czy bez Retta, ale marzenia 4 latki są takie same. A na tym polega magia (nie Disney’a) a komunikacji alternatywnej, że możemy te marzenia poznać.I pierwszy raz w życiu Mikołaj przyniesie to o czym Panna naprawdę marzy.

Z PODDem CAŁY ROK

Z PODDem CAŁY ROK Facebook właśnie mi podpowiedział, że dokładnie dzisiaj mija dokładnie rok odkąd ukończyłam zaawansowany kurs PODD Co mogę stwierdzić po tym czasie?Że uwielbiam tę metodę pracy jeszcze bardziej niż rok temu!Wiem już z własnego doświadczenia, że dzięki tej wiedzy, temu podejściu i tym narzędziom osoby niemówiące faktycznie zyskują język i budują swoją autonomię.A możliwość powiedzenie „tego co się chce, komu się chce, jak się chce i kiedy się chce” niejednokrotnie powoduje że można się dowiedzieć rzeczy, które nie śniły się nawet filozofom i trochę „nasłuchać”.W pracy codziennie powinnam być przygotowana na nieustanne zaskoczenie i zadziwienie.Bo danie dostępu do języka powoduje mniejsze i większe cuda.Że niejednokrotnie „pękłam już z dumy” kiedy to użytkownicy PODDu sami(!) przekonują nieprzekonanych że „to działa”!!! Podziękować tym wszystkim rodzinom, dzieciakom i młodzieży, którzy zaufali, spróbowali i każdego dnia przekonują mnie, że tędy droga!

Przejdź do