To tajemnica

„To tajemnica-o tym co było- Natek- teraz- iść-ćwiczyć (rzut oka na nową książkę)- Tyruś (pluszowy dinozaur- najlepszy przyjaciel)- bo- to dobry pomysł.”

Wybrzmiało dzisiaj wypowiedziane z użyciem i starej i nowej książki do komunikacji.

Dodając kontekst:
 Natek dostał dzisiaj swoją nową- już piątą!- książkę do komunikacji.
Więc rozmawialiśmy o tym, że choć wygląda zupełnie inaczej, to jednak są tam te same słowa, a nawet jeszcze więcej i mamy teraz dwa tygodnie, żeby ogarnąć co gdzie jest i jak to działa. A do tego potrzebujemy Natkowej pomocy. Bo wiadomo, że z niego to mądry gość, tylko z nami gorzej a książka…cóż… jest pokręcona. Więc trzeba się spiąć i szybko ogarnąć, żeby wszystkich zaskoczyć, jak wróci do domu po turnusie.

Na co Młody Człowiek stwierdził, że zrobimy z tego o czym rozmawialiśmy tajemnicę i teraz pójdziemy ćwiczyć (gadanie na nowej książce) bo to dobry pomysł, zrobić niespodziankę swojemu najlepszemu przyjacielowi Tyrusiowi.

I od razu zaczął kombinować z gadaniem na nowej książce i to bardzo dobrze mu to szło!

Poszukiwanie książki idealnej, równoważącej ogromne potrzeby językowe z ograniczonymi ze względu na CVI, możliwościami wzrokowymi trwało i wymagało zasięgnięcia wsparcia u najwyższej instancji- autorki samej metody PODD- Lindy Burkhart.
Linda! Z całego serca dziękuję za pomoc, wsparcie, otwartość i życzliwość!

Następnie tłumaczenie kolejnego układu książki (będącej wciąż wersją roboczą w skali świata ), tworzenie adaptacji i w końcu nastał ten dzień!

A Młody, jak to Młody- znowu zaskoczył!
I nowa książka od razu poszła w ruch!
I już po pierwszej próbie wiemy, że damy radę!

Comments are closed.

Przejdź do